Wszelkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich bez zgody autora jest ZABRONIONE!!!

piątek, 22 maja 2015

Rozczulający widok

Dziś tylko jeden kadr, który kiedyś udało mi się złapać o poranku.
Rozczula...

Uwielbiam swojego męża w takim wydaniu :)


A już za parę chwil wyruszam na południe do mojego kawałka raju...

piątek, 15 maja 2015

Pozytywna iskierka

Kilkanaście sekund, a człowiek aż sam się do siebie śmieje- czyli cała Polcia.




Urodziny kogoś wyjątkowego

Najlepsze życzenia dla Ciebie Ciociu!!!!



Wszystkiego co najlepsze, dużo zdrowia i szczęścia. I kolejnych okrągłych urodzin spędzanych w rodzinnym gronie!!! A- i jak najwięcej uśmiechu i powodów do radości!!!

Zza oceanu moc uścisków wysyłają: Ania, Piotrek, Anuszka, Poleńka, Olunia, Stasia, Marianek, Aga, Piotr, Maja, Marcin, Karolina, Wika i Marcysia.

Wielkie Sto Lat!!!

czwartek, 14 maja 2015

Spacery po okolicy, czyli majówka cz.2

Podczas majówki wybraliśmy się na spacer po okolicy. Miejsc do spacerowania jest bardzo dużo, choć ja chyba jednak wolę spędzać czas na działce.

Spacer udany i wesoły.

Zobaczcie sami :

















A i jeszcze film z poprzedniej wizyty


Majówka z dala od wielkomiejskiego szumu

Czy wiecie jak wspaniale jest się wsłuchiwać w ciszę? Czasami człowiek bywa tak zmęczony otaczającym go tłumem, że tęskni za ciszą. Ja uwielbiam tę ciszę z moich ukochanych miejsc. Cisza- nie-cisza... znajome dźwięki koją duszę. To jak plaster na ranę. Relaks mimo tego, że dzieci biegają, rozrabiają i nie można spuścić ich nawet na chwilę z oczu. Przyjazne kąty, pyszne jedzenie, ulubione zwierzaki. Tak to można by codziennie.

Nasza majówka w całości spędzona w Złotej Wodzie. Ola, Pola i Ania zachwycone. Niezliczona ilość zjazdów ze zjeżdżalni, huśtanie i zabawy w piaskownicy. Ganianie kotów, podglądanie kur, wspólne spacery po okolicy. Radość z czasu spędzanego z babcią i dziadkiem.

Najmłodsze dziewczynki zrobiły w ostatnim czasie niesamowite postępy. Pola bardzo dużo mówi, jest niesamowicie otwarta na wszystkich i wszystko. Potrafi też całkiem nieźle śpiewać. Ola jest za to niesamowicie precyzyjna. Póki co mniej mówi od Poli, ale pewnie to kwestia czasu, aż rozgadają się obie na dobre. Z komunikacją i z Pola i z Olą nie ma najmniejszego problemu. Kiedy są głodne, powiedzą, kiedy chcą pić - tez powiedzą. Ania weszła w etap bycia opiekunką i naprawdę stara się wiele rzeczy ułatwiać swoim siostrom. Jest piątkową uczennica, choć zdarza jej się przynosic uwagi w zeszycie. Przy jej temperamencie nie dziwi mnie to w ogóle. Ale ten jej charakter sprawia właśnie, że jest tą naszą wyjątkową Ann.

Powoli przymierzamy się do urlopu. Choć właściwie to powinnam napisać, że wyczekujemy go z utęsknieniem. Ja  wiem, gdzie skieruję swoje kroki... Wy pewnie też...

A poniżej kadry z majówki- i powiedzcie mi, kto nie chciał by tam wracać, widząc taką radość dzieci.