Wszelkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich bez zgody autora jest ZABRONIONE!!!

wtorek, 14 stycznia 2014

Ola- najmłodsza w rodzinie

Zbierałam się jakiś czas, by napisać coś o każdej z dziewczynek osobno. Tak przyzwyczaiłam się do tego, że są dwie, że ciężko jest mi o nich myśleć bez uwzględniania obu. Rzadko jednak mówię o nich "bliźniaczki". Każda jest inna, każda wyjątkowa. To niesamowite, że dzieci noszone w tym samym czasie pod sercem mogą się tak różnić. Dziś kilka słów o niej, najmłodszej- choć Pola starsza jest od niej zaledwie o 2 minuty.

Już w brzuchu Ola była Olą. Dokładnie wiedziałam, kiedy to właśnie ona bryka pod maminym sercem. W 20 tygodniu, podczas pobytu w szpitalu ciężko ją było namierzyć podczas słuchania tętna, bo wywijałą fikołki jeden za drugim. Później nieźle dokazywała obijając mi żebra, a swej siostrze wszystko co możliwe. Taka mała trzpiotka.

Po narodzinach była taka malutka, cały czas mniejsza od swej siostry. Mimo, że przy narodzinach różniły się wagą zaledwie 100g, to później ta różnica zrobiła się znaczna. Teraz ta różnica praktycznie się zatarła. Ola, mimo wcześniejszego marudzenia podczas jedzenia, teraz zajada wszystko z wielkim apetytem. Wszystko to w tym przypadku w zasadzie mleko rodzicielki i jedna butla dziennie mleka modyfikowanego. Poza tym, zgodnie z nowym kalendarzem wprowadzania nowych posiłków, Ola spróbowała do tej pory marchewkę, jabłuszko, dynię i kalafiora. Najbardziej smakowały jej jabłko i kalafior. W lutym zaczniemy już na poważnie wprowadzanie stałych posiłków. Mam też nadzieję, że wtedy pozbędziemy się też mleka modyfikowanego z jadłospisu.

Ola od początku potrafia skupić na sobie uwagę wszystkich wkoło. Głos ma donośny i jest bardzo ciekawa świata. Co za tym idzie niechętnie spędza czas na drzemkach w łóżeczku. Dużo chętniej ląduje na dywanie w salonie, na macie edukacyjnej, albo po prostu na rękach. Wszystko co się rusza, wydaje dzwięki wzbudza jej ciekawość. Lubi zaczepiać siostrę, choć to akurat rzecz dla nas nowa. Małe dopiero niedawno zaczęły zwracać na siebie uwagę. Ola baaaardzo dużo mówi, opowiada, zwyczajnie guga. Uwielbia też puszczać " bączki " buzią. Często się uśmiecha. Uśmiech pojawił się u niej bardzo szybko. W pierwszych kilku tygodniach życia.

Ola to nasza iskierka. Piękna niebieskooka dziewczynka, która skradła nasze serca bez najmniejszego kłopotu.







Nie mam zbyt dużo czasu na sesje zdjęciowe z udziałem moich kochanych małych modelek. W listopadzie udało mi się jednak strzelić kilka zdjęć.







Spacerowo

Kiedy spędzamy czas w Złotej Wodzie lubię od czasu do czasu wybrać się na spacer drogą w kierunku Orłowin. To droga, która prowadzi przez przepiękny park krajobrazowy z przepięknym lasem mieszanym. Kiedy wczesną jesienią pogoda dopisuje, można w nim zagłębić się w poszukiwaniu grzybów. Kiedyś droga, o której wspomniałam była wybrukowana i miała swój niebywały urok. Teraz, niestety, unowocześniono ją kładąc bliżej nieznany mi materiał. Nie zmienia to jednak faktu, że okolica jest urocza.

Anna uwielbia te klimaty. Nie mogła odpuścić sobie nawet chwili bez pozowania swej mamie. Sesja z jabłkiem z dziadkowego sadu. Poniżej kilka jej kadrów.








niedziela, 12 stycznia 2014

Girls Power

Bo w nich jest siła....

Dziś bez wielu słów...

Mają moc, bo mają siebie. One trzy...















 U-W-I-E-L-B-I-A-M

PS. Młodsze dziewczyny miały tu ok. 8 tygodni.

środa, 8 stycznia 2014

35 lat

Tyle lat skończył 7 stycznia mój szanowny małżonek. Żona była dobra i przygotowała tort, zakupiła co nieco i czekała wraz z dziewczynami na męża w domu. Myślę, że był lekko zaskoczony.

Spędziliśmy wspólnie miły wieczór na rozmowie i wspomnieniach.

Mężu, z okazji twego święta życzę Ci trzech rzeczy: zdrowia, miłości i spełnienia marzeń. Ty musisz zrobic resztę.

Kochamy Cię bardzo.




niedziela, 5 stycznia 2014

Maja- najmłodsza w rodzinie

28 grudnia 2013 roku, robiąc swym rodzicom najlepszy prezent świąteczno- noworoczny, przyszła  na świat piękna dziewczynka o imieniu Maja. Maja jest córcią mojej Sis i jej pierwszym maleństwem.

Kochani z całego serca gratulujemy i życzymy, by mała rosła wam na pociechę.