Wszelkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich bez zgody autora jest ZABRONIONE!!!

środa, 14 września 2011

Podzamcze Piekoszowskie i my

Było bajecznie... Mimo, ze to ruiny, to maja swój klimat. Wyobraźnia pracuje na wysokich obrotach wymyślając jak to wszystko musiało pięknie wyglądać w czasach świetności. Szkoda tylko, ze teraz nikt o te nie dba. Ania miała niezłą zabawę. Na razie tylko kilka zdjęć z tej naszej wizyty. Reszta- jak znajdę trochę czasu.










1 komentarz:

  1. Ja jestem pełna podziwu dla Twojej organizacji czasu, zagoniona i tu taka wycieczka, domyślam, że to było w tygodniu i byłyście tylko we dwie, jak ty to robisz:)

    OdpowiedzUsuń