Wszelkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich bez zgody autora jest ZABRONIONE!!!

środa, 31 sierpnia 2011

A czas biegnie jak szalony....

No i mamy prawie wrzesień. Kiedy to zleciało- nie wiem. Jutro Ania zaczyna swoja dłuższą przygodą z nowym przedszkolem. Ja patrzę na to z dużą radością i z spokojem. Jakoś nie przekonywał mnie klimat jej poprzedniego przedszkola, ale blog to nie miejsce by o takich rzeczach pisać.

Ania swoje nowe przedszkole zdążyła już poznać podczas wakacyjnego dyżuru. Panie z dziecka bardzo zadowolone- mówią, ze Ania czuje się w nowym miejscu, jakby była u siebie. Przedszkole jest dopiero co po remoncie, opieka wydaje się być odpowiednia, ale jak to się mówi- pożyjemy- zobaczymy. Jutro spotkanie z rodzicami, omówienie najważniejszych kwestii związanych z wyprawka, materiałami do nauki no i nowym systemem opłat.

Póki co matka szaleje w domu korzystając z cieplejszych dni. Tym sposobem najmłodsza w rodzinie ma pomalowany pokój, zakupione łóżko. Ani nowy wystrój wyjatkowo przypadł do gustu- z czego ja bardzo się cieszę. Sporo mam tam jeszcze do zrobienia, ale egzaminy kolejne na biegłego przede mna więc z czasem może być krucho.






piątek, 26 sierpnia 2011

Początek nowej przygody....

Moją podróż z nowym blogiem czas zacząć... Trochę czasu zajęło mi, by zmienić adres.... Poprzednie miejsce było.... cóż napisać... inne. Kim jestem? Mamą- to przede wszystkim. Żoną- a jakże. A do tego totalnie zakręcona kobietą. Najważniejsza jest dla mnie rodzina- choć we wszystkim co robię, staram się też pamiętać o sobie. Ambicje nie pozwalają się mi nawet na chwilę zatrzymać. 


Najważniejsze wartości którymi staram się w życiu kierować to miłość i uczciwość. Wychodzi różnie...


A póki co największą miłością mego życia jest Ona







Co będzie dalej- czas pokaże. Ja życzę sobie tylko tego, by znaleźć czas, by móc o tym napisać, by postarać się choć część tych wspomnień zamknąć w kadrze i ubrać w najodpowiedniejsze słowa.