Wszelkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich bez zgody autora jest ZABRONIONE!!!

niedziela, 15 stycznia 2017

Pasowane na przedszkolaka...

Sama nie wierzę w to, co piszę- nasze małe dziewczynki są już pełnoprawnymi przedszkolakami. 20 października 2016 roku miało miejsce pasowanie na przedszkolaka. Odbyła się uroczystość, na której zaproszeni zostali rodzice i dziadkowie. Dzieci były bardzo dumne, gdy Pani dyrektor na znak pasowani dotykała wielką kredką ich ramion. Po pasowaniu każde dziecko otrzymało piękny dyplom, który będzie pamiątką tego wydarzenia. Dzieci przygotowały także piękne przedstawienie. Były wierszyki i piosenki. Ciocie zrobiły swoim podopiecznym niespodziankę i przygotowały piękny tort w kształcie jeża.Skąd jeż? Dziewczynki chodzą do grupy "Jeżyki". Tort smakował wszystkim- także przybyłym gościom.
Czas biegnie szybko,nawet nie wiem kiedy...









Balon

We wrześniu byliśmy na ślubie Piotrka przyjaciela. Dziewczynki biegały jak szalone i szczerze przyznam, że ledwie wytrzymałam mszę. Za to podczas składania życzeń dopiero było. Mnie utkwił w pamięci balon....





Nisia

Nisia rośnie jak na drożdżach. Te zdjęcia są sprzed kilku miesięcy a mała zrobiła niesamowity skok rozwojowy. Ani się obejrzymy a najmłodsza w rodzinie ruszy w świat na własnych nogach...






U wujka Marcina...

Pod koniec lata wybraliśmy się pod Poznań. Miszka tam mój brat. Dzięki jego gościnności mogliśmy na spokojnie pozałatwiać wszystkie sprawy, które przywiodły nas w te strony. Dziewczynki skorzystały i wypróbowały przydomowy ogród. Sprawdzał się doskonale. Harce nie miały końca, mimo niezbyt dobrej pogody. Ulubiona była zdecydowanie zabawa w skoki. Nie ma coopisywać, wystarczy popatrzeć.














Mali lodożercy...

Jest coś, co nasze młodsze panny uwielbiają,co mogłyby jeść cały rok, ale co najlepiej smakuje latem... LODY to marzenie każdej panny P. Oddają się przyjemności jedzenia w sposób najdoskonalszy czytaj- cała buzia wysmarowana. Uwielbiam te moje kochane aparatki. I działkowe kadry- wspominania lata ciąg dalszy.